Widziałem topniejący śnieg
zygotę kałuży
nic się w niej nie odbija
nie błyszczy
nie srebrzy
przypadkowy benzynowy
szukając węglowodanów
odchyla całoroczną kołdrę
gołąb 100 % puchu
szczątki motyla
ususzone w piekarniku
każdego dnia zabijają prezydenta
każdego dnia koronują błazna
nie można tego bardziej ścisnąć
zostają ślady w oczach