Daniel Wrotniewski - Poezje
niedziela, 11 grudnia 2022
45
nie będę już czekał na ciebie
obsiadają mnie latające szczury
a dzwony rozkołysane przed biciem
kładą na język gorzkie niebo
byłaś jak woda święcona
na samym dnie kropielnicy
pył księżycowych podziemi
zamiast twoich włosów
między moimi palcami
Nowszy post
Starszy post
Strona główna