Daniel Wrotniewski - Poezje
środa, 1 maja 2024
tłoczymy się, żeby spaść
nikogo już nie ma
obrazy wypadają z ram
po klatkach schodowych z lodu
ciągle jest noc za dnia
poćwiartował nas świt
pod betonowym niebem
a teraz
w robactwie naszych serc
na wpół dzikie ptactwo
żeruje
Nowszy post
Starszy post
Strona główna