Daniel Wrotniewski - Poezje
poniedziałek, 25 września 2023
pływam po ścianach
rosnę jak cień
światło jest znikąd
sięgasz po mnie
jak po ostatnią
zapałkę
kiedyś wszystko odpadnie
po cichu ślamazarnie
i przypomnisz sobie
już nie wrócę
środa, 19 lipca 2023
królestwo niebieskie
nic tu po nas
nie zostanie
w szafirowe tunele
spadamy
gdzie bólu ma nie być
już
i łez też
nie
będziemy się mienić
na białozłoto
lukrecja
ulice powieczorne
wiją się
słonokarmelowe
przełykasz słońce
a łzy perełki bursztyny
żelki łaskoczą w język
niedziela, 14 maja 2023
...
odwraca mnie
do góry dnem
i zmywa mnie z pokładu
i żaden brzeg już nie
i port już nigdy
żaden
dzikie
nie zgasi mnie oddech
albo kula ognia znikąd
jestem jak moskiewskie metro
gdzie co niedzielę myje się
schody i drewniane
poręcze
gdzie raz na dwie minuty
wyją tunele
ale oczy mi się dzikie
zrobiły
wtorek, 25 kwietnia 2023
wszystko
kosmos jest we mnie
pustostany bez dachów
na planetach wędrujących
układy podwójne nad skronie
delikatnie
wystarczy w jezioro wejść
jak zaczyna wybuchać
wtorek, 18 kwietnia 2023
wstyd jest pusty
jak serce
gdy nim płacą
poczuję je
bo idziesz
przeze mnie
za każdym razem
gdy płaczesz
na zewnątrz są schody
bez końca
wtorek, 11 kwietnia 2023
lany poniedziałek
serce moje
tani hotel
na ślepej uliczce
tyle wolnych
pokoi
razem z nami są ćmy
jasne strychy
i zapach waty cukrowej
czwartek, 23 marca 2023
w pokojach
kobiety suszą włosy
mimo otwartych
okien na wiosnę
zapach prochu
unosi się
w nich
czarodzieje w przedpokojach
jak czaple
piątek, 17 marca 2023
niewidzialna
kradniesz wszystkim sny
a kamery sklepów
z pamiątkami i watą cukrową
nie rejestrują bo
jesteś niewidzialna
orzechowe oczy powrotów
niedoprane szyje od całowania
zabrałbym cię ze sobą
na pokłady bez kotwic
poczuć jakiś kolor
cokolwiek
na nowo
wtorek, 7 marca 2023
...
zepsuli nas
tuż przed wylotem
zrobili nam coś we śnie
za mało tlenu na w tę
i z powrotem
czuję cię zawsze
obojętnie
gdzie
Nowsze posty
Starsze posty
Strona główna