wtorek, 25 kwietnia 2023

wszystko


kosmos jest we mnie
pustostany bez dachów 
na planetach wędrujących 

układy podwójne nad skronie 
delikatnie
wystarczy w jezioro wejść 
jak zaczyna wybuchać 

 

wtorek, 18 kwietnia 2023


wstyd jest pusty
jak serce
gdy nim płacą 
poczuję je
bo idziesz 
przeze mnie
za każdym razem 
gdy płaczesz 

na zewnątrz są schody 
bez końca 

wtorek, 11 kwietnia 2023

lany poniedziałek

 


serce moje
tani hotel 
na ślepej uliczce
tyle wolnych
pokoi

razem z nami są ćmy 
jasne strychy
i zapach waty cukrowej 




czwartek, 23 marca 2023


w pokojach
kobiety suszą włosy 

mimo otwartych 
okien na wiosnę 
zapach prochu 
unosi się 

w nich

czarodzieje w przedpokojach 
jak czaple

 

piątek, 17 marca 2023

niewidzialna


kradniesz wszystkim sny
a kamery sklepów 
z pamiątkami i watą cukrową 
nie rejestrują bo
jesteś niewidzialna 

orzechowe oczy powrotów 
niedoprane szyje od całowania 
zabrałbym cię ze sobą 
na pokłady bez kotwic
poczuć jakiś kolor
cokolwiek 
na nowo

wtorek, 7 marca 2023

...

zepsuli nas

tuż przed wylotem
zrobili nam coś we śnie

za mało tlenu na w tę
i z powrotem

czuję cię zawsze
obojętnie
gdzie

czwartek, 16 lutego 2023

...


widzę cię 
jaka jesteś 
kiedy nie widzi nikt

gdy nikt nie patrzy 

schody do sypialni 
nie mają poręczy
drzwi od ogrodu 
były otwarte 

niedziela, 12 lutego 2023

Esc


masz oczy jak woda
tuż przed potopem
albo niebo nade mną 
gdzie już właśnie trwa 

pierwsza iskra jest w ustach
nad dwoma miastami 
światy nam podpalają 
za ucieczki w siebie

wtorek, 31 stycznia 2023

DNA


tak nisko płynie niebo 
że można przez nie przejść 
pełzając w chmurach 
jak po krach

w koszach plażowych
zostawiliśmy po nocy
wyraźne ślady DNA 

poniedziałek, 30 stycznia 2023

dziurawy jak kosmos


ma mnie pod paznokciami 
rozdrapała też niebo
teraz to zimny seledyn 
jestem tylko trochę 
od wtedy na chwilę 
i niecały 

dziurawy jak kosmos 

zbierają mgławice
ręcznie po cichu
będą mi z nich szyć
skafander

to był pokój 
z widokiem na morze
ale lawa przelała się 
przez balustradę 
porozrzucało mnie po ścianach 
kiedy próbowałem uciec
na woskowy korytarz 

na górze świętują wiosnę 
i dotykają się pod stołami